Jeśli pomimo późnych godzin i skrajnego zmęczenia, zmagasz się z bezsennością… a gdy tylko kładziesz się do łóżka doświadczasz nieustającej gonitwy myśli, to bardzo możliwe, że Twój układ nerwowy potrzebuje czułego zaopiekowania.
Z perspektywy Ajurwedy, problem leży w głębokiej nierównowadze w systemie nerwowym oraz ignorowaniu naturalnych rytmów biologicznych.
Czynniki, które mają szczególne znaczenie w procesie oddalania nas od głębi zdrowego snu
- Nierównowaga doszy Vata – Nadmiar Vaty objawia się lekkim, przerywanym snem oraz trudnościami z wyciszeniem gonitwy myśli przed nocnym odpoczynkiem.
- Przeciążenie bodźcami – Ciągła ekspozycja układu nerwowego na światło niebieskie sprawia, że nie ma on czasu na regenerację, przez co ostatecznie przechodzi w stan chronicznego przeciążenia.
- Nadmiar kofeiny – Nadmierne spożywanie kofeiny prowadzi do adaptacyjnych zmian w mózgu i modyfikuje odpowiedź ciała na stymulant (skraca fazę REM i utrudnia regenerację).
- Ignorowanie zegara biologicznego – Po godzinie 22:00 w przyrodzie dominuje energia ognia (Pitta). Jeśli w tym czasie nie śpimy, Pitta zamiast wspierać regenerację, daje nam tzw. zastrzyk drugiej energii (a to skutecznie odsuwa sen na kolejne godziny).
- Oddychanie poprzez usta aktywuje współczulny układ nerwowy (stresowy), uniemożliwiając wejście w stan głębokiego relaksu.
- Niedobory minerałów, np. magnezu (wiele badań wskazuje na związek między niedoborem magnezu a zaburzeniami snu, takimi jak bezsenność).
- Tłumione emocje tworzą toksyny psychiczne (Ama), które blokują kanały umysłowe i powodują napięciowe bóle głowy oraz bezsenność.
- Ukryte przyczyny fizjologiczne i psychosomatyczne
- Zaburzenia hormonalne (kortyzol, hormony tarczycy, estrogeny, progesteron, testosteron oraz insulina odgrywają istotną rolę w synchronizacji rytmów okołodobowych).
Jak przywrócić równowagę?
W Ajurwedzie ciało i umysł stanowią nierozerwalną całość, a ich wzajemna synchronizacja jest kluczem do procesu uzdrawiania. Czasami pomocne okazuje się wprowadzenie Dinacharyi i równoważenie dosz, a czasem zastosowanie neurotonicznych ziół, lub nawet łagodny detoks. Tradycyjne podejście do oczyszczania z toksyn (ama), nie ogranicza się jedynie do sfery fizycznej, ale obejmuje również pracę z psychiką i emocjami. Dobór odpowiednich narzędzi najlepiej skonsultować indywidualnie.
Z miłością,
Ewelina
